sty 05 2004

pytanie za pytaniem....


Komentarze: 1

......A jesli to nieprawda jest, ze w niebie spotkamy sie? Jesli Ty nie rozpoznasz mnie? Nie bedziesz mi juz bliski tak. Nie pocalujesz mnie. Bedziesz wolny niczym rajski ptak. A moje imie bedzie jak obcy kraj.Nie rozpoznasz mnie wsrod tylu nagich gwiazd, nagich gwiazd. Lecz kiedy odejdziemy stad, to moze zdarzyc sie, ze juz nigdy nie zobacze Cie... ze juz nigdy nie spotkamy sie... ze juz nigdy...o nie!!! Nie zawolam Cie, Ty nie zawolasz mnie.....Chce przy Tobie umierac i rodzic sie. Chociaz czasem mnie ranisz, to i tak wybaczam Ci..... Czas dla mnie zatrzymal sie. Czekam lecz nic, nic nie dzieje sie, nie. Nie mowie nic, mysli kraza we mgle, gdzie jestes Ty..? Odnajde Cie... Nie, nie zapomne o Tobie, zapamietam Twoj dotyk, zapamietam ten smak, zapach wciaz czuje. Kiedys znowu spotkamy sie, gdzie przeznaczyl nam los. Nie zapomne o Tobie, nie!!! Tak sie boje co sie stanie kiedy ty Przestaniesz ze mna spedzac swoje dni Czasem mysle moze lepiej sama zyc Nie czekac wieczorami az wrocisz i Na dobranoc powiesz ciche kocham cieZ przezwyczajenia tylko pocalujesz mnie Czas wszystko zmienia kazdy to wie Nawet marzenia z czasem tez zmieniaja sie Znow to samo smutek i lzy......

 

little_devil : :
06 stycznia 2004, 18:08
O ile niebo istnieje...

Dodaj komentarz