swieta swieta i po swietach.o tak to jest zlecialo szybko..sylwester z moim sloncem i z reszta znajomych troche za mocno zakrapiany ale bylo milo :) i nowy rok czas zaczac postanowien raczej zadnych nlogi juz dawno na boku a poza nimi wszystko gra przynajmniej narazie...i niech mi ktos wytlumaczy jak niby sie teraz kometuje blogi i wogole jak chce przeczytac komenty to musze wchodzic przez edytory...tak zamotane teraz te blogi ze az mi sie wchodzic cholera nie chce. zrobcie cos z tym
Najnowsze Wpisy
po pierwsze co jest do cholery z tymi blogami nie dosc ze ciazko sie dostac do czego kolwiek to nie moge kometowac blogow innych a moze jestem tak malo inteligetna byc moze.. ale wkurwia mnie to...przeciaz tak jak bylo kiedys bylo dobrze po cholere jakies chore zmiany..za duzo nerwow mnie to kosztuje i coraz mniej mam ochote tu zagladac :[
a tak poza tym...gdzie ten cholerny snieg?! wkoncu swieta na karku a tu taka pogoda bleh..mama nie wroci na swieta do bani..bede musiala sie pocieszyc tesciowa i ciesze sie z tego choc oczywiscie bardzo mi przykro ze moja mama nie przyjedzie..no coz pewnie jeszcze napisze...ale WESOLYCH SWIAT moi kochani...byle do 29 grudnia urodzinki ;)
glupota nie boli...ostatki skonczyly sie dokladnie to nawet nie wiem jak..film mi sie urwal..niestety..ale jakos dotarlam do domu..choc sama niewiem jak to mozliwe..w piatek zdychalam oczywiscie..w sobote pojachalam do mojej drugiej polowki..i tak oto wlasnie dopiero wrocilam..ale nie ma czego zalowac :)..spedzilismy dwa urocze dni razem..praktycznie dzisiaj to nwet nie wstawalismy z lozka..az cholera trzeba bylo wracac..ale weekendow jeszcze duzo przed nami..a tak wogole... moze macie jakies propozycje CO KUPIC NA MIKOLAJA FACETOWI ?! poradzcie mi prosze
chciala bym wam tyle napisac...ale nie potrafie tego pozbierac i ubrac w slowa..czuje ze cos peklo..jestem zalamana..czuje sie pusta..lzy plyna po policzkach i nie potrafie ich powstrzymac..pieprzony dolek nie sadze..kryzys..ja jestem na tyle glupia ze ustapie i znowu bedzie pieknie ale na jak dlugo?...po co ...czy to wogole ma jaki kolwiek sens..jestem przerazona..i nie mam juz sily walczyc o cos czego nie jestem w stanie osiagnac...moze najwyzsza pora sie poddac ale to chyba najgorsze co mozna zrobic..mam byc zimna obojetna ale wtedy nie bede to ja ;( nie potrafie tak zyc..to boli
Nie mozna tego zobaczyc ani dotknac palcami.Nie mozna wyczuc wechem ani uslyszec uszami.Jest pod gorami jest nad gwiazdami.Pustej jaskini nie omija.Po nas zostanie,bylo przed nami.Zycie gasi,a usmiech zabija...?!
Linki
Brak linkówArchiwum
- styczeń 2007
- grudzień 2006
- listopad 2006
- październik 2006
- wrzesień 2006
- sierpień 2006
- lipiec 2006
- czerwiec 2006
- maj 2006
- kwiecień 2006
- marzec 2006
- luty 2006
- styczeń 2006
- grudzień 2005
- listopad 2005
- sierpień 2005
- lipiec 2005
- kwiecień 2005
- luty 2005
- styczeń 2005
- grudzień 2004
- listopad 2004
- październik 2004
- wrzesień 2004
- sierpień 2004
- lipiec 2004
- czerwiec 2004
- maj 2004
- kwiecień 2004
- marzec 2004
- luty 2004
- styczeń 2004
- grudzień 2003
- listopad 2003
- październik 2003
- wrzesień 2003
- sierpień 2003
- lipiec 2003
Kalendarz
| pn | wt | sr | cz | pt | so | nd |
|---|---|---|---|---|---|---|
| 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 |
| 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 |
| 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 |
| 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 |
| 29 | 30 | 31 | 1 | 2 | 3 | 4 |

